Jak pomóc dziecku, które boi się ciemności?

Wszystkie kategorie zabaw

„Mamo, boję się” – to zdanie słyszy większość rodziców. Problem zaczyna się, gdy jedyną odpowiedzią jest: „Nie ma się czego bać, idź spać”. Dla dziecka to za mało.

1. Strach dziecka jest prawdziwy – nawet jeśli dla dorosłego „bez sensu”

Dla dorosłego ciemny korytarz to tylko brak światła. Dla dziecka – potencjalne potwory, złodzieje, „coś niebezpiecznego”. Jeśli mówimy: „przestań, nie wygłupiaj się”, dziecko nie przestaje się bać. Przestaje o tym mówić nam.

Zdania, które pomagają:

2. Zamień „nie ma się czego bać” na konkrety

Zamiast ogólnego „nie ma się czego bać”, spróbuj nazwać to, co jest i czego nie ma. Dla mózgu dziecka konkret jest spokojniejszy niż ogólna obietnica.

Przykład dialogu:

Dziecko: Boję się, że coś jest pod łóżkiem.

Rodzic: To ważne, że mi mówisz. Zobaczmy razem. Poświecimy latarką i sprawdzimy, co tu jest: klocki, misie, piżama… Nie ma potworów. Jeśli wróci ten strach, znów sprawdzimy razem.

3. Dodaj rytuał odwagi

Mózg lubi powtarzalność. Wprowadź prosty rytuał przed snem: trzy głębokie oddechy, „zakładanie peleryny odwagi” w wyobraźni, rymowanka.

Prosta rymowanka, którą możecie powtarzać:

„W dzień i w nocy, gdy się boję,
wiem, że mama / tata jest przy mnie, przy moim łóżku, przy serduszku moim.”

4. Jeśli chcesz gotowy scenariusz na wieczór…

Jeśli czujesz, że przyda Ci się konkretny plan krok po kroku – z zabawami, kartami pracy i opowiadaniem – zobacz scenariusz:

Scenariusz „Strach i odwaga” (5–7 lat)

Znajdziesz w nim m.in. bajkę o dziecku, które boi się ciemności, zabawę z latarką, ćwiczenia „peleryny odwagi” oraz gotowe pytania do rozmowy.